ZA FASADĄ CODZIENNOŚCI - wystawa malarstwa i fotografii ZYGMUNTA DROŃSKIEGO

13 kwietnia (piątek) 2018 r., godz. 18.00
Łaźnia, ul.Żeromskiego 56

Zygmunt Droński urodził się w 1953 r. w Oławie. Ukończył studia na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, gdzie w 1979 r. uzyskał dyplom w pracowni doc. Barbary Steyer. W 1990 r. został zatrudniony w Wyższej Szkole Pedagogicznej. Przewód doktorski w 1996 r. na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Habilitacja w 2007 r. na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Obecnie pracuje na etacie profesora w Instytucie Sztuk Pięknych Uniwersytetu Warmińsko - Mazurskiego gdzie prowadzi zajęcia z malarstwa, rysunku i pracownie dyplomowe. W latach 2010–2016 pełnił funkcję dyrektora Instytutu Sztuk Pięknych. W 1996 r. wyprowadził się z Olsztyna i zamieszkał na stałe w podolsztyńskiej  wsi, co miało znaczący wpływ na charakter jego twórczości mocno związanej z regionem warmińsko – mazurskim. Autor 32 wystaw indywidualnych, uczestnik kilkudziesięciu wystaw zbiorowych, w kraju i za granicą. Organizator i uczestnik licznych plenerów, warsztatów, konferencji.

W swojej twórczości poszukuję przestrzeni, która wykracza poza płaszczyznę dzieła. Malując obraz albo robiąc zdjęcie daję wyraz tym samym pragnieniom i tęsknotom, które zabierają mnie w podróż do świata skrytego za fasadą codzienności. Tętniące emocjami mentalne przestrzenie zapisuję za pomocą wizualnego kodu. Czasami jest to obraz, skonstruowany z form, barw i kompozycyjnych napięć, będących zaproszeniem do zgłębienia przeczuwanych światów. Czasami sięgam po fotografię, za pomocą której próbuję zatrzymać czas. Uwięzić go na moment w nieuchwytnej chwili, która zdradza bliską obecność  wyalienowanych z teraźniejszości miejsc, pełnych ciszy i przemijania sunącego  swoim niezakłamanym tempem. Sztuka jest wyrazem mojej wewnętrznej potrzeby dzielenia się z innymi, doświadczeniami z tych nieoczywistych światów. Uchylania widzowi fragmentów tajemnicy, które rozpalą jego ciekawość i zachęcą do podróży na drugą stronę obrazu.... 

Zygmunt Droński

Wróć